Bamse – kolorowe i miękkie zagłówki

Mam obsesję na punkcie bezpieczeństwa dzieci. Podczas pierwszego roku życia mojej córki strasznie się bałam, żeby mała nie uderzyła głową o ścianę, jakiś ostry kant itp. Rodzicie dzieci, które właśnie zaczynają chodzić, albo jeszcze raczkują, pewnie zrozumieją o co mi chodzi. Zresztą kiedy moja córka podrosła, również muszę chronić jej głowę, ponieważ Karolina uwielbia skakać jak szalona po łóżku.

 

Dlatego zaciekawiła mnie oferta firmy Bamse (z norweskiego „pluszowy miś”). To system kolorowych modułowych zagłówków, którymi można „wyściełać” różne newralgiczne miejsca w domu. Są miękkie, ale jednocześnie w miarę płaskie, więc nie zajmują za dużo miejsca. A do tego mogą być bajecznie kolorowe.

 

Co istotne: zagłówek montuje się na specjalnych listwach, a nie przykleja na stałe do ściany. Dzięki temu można co jakiś czas przestawiać kolejność modułów, tworząc całkiem nowe aranżacje wnętrza.  Albo bawić się w dokupowanie nowych,  pojedynczych modułów.

bamse montaż

 

Zagłówki będą pasować także nad „dorosłe” łóżko. Spodobają się tym, którzy lubią czytać przed snem w pozycji siedzącej.

Myślę, że to również produkt warty polecenia wszystkim tym, którzy urządzają kącik dla dzieci w restauracji, szpitalu itp.

bamse kuchnia

 

Zagłówki są pokryte bawełną 100%. Można je odkurzać odkurzaczem, albo czyścić chłodną wodą z łagodnym detergentem.

Zobaczcie kilka inspiracji na zdjęciach. Zagłówki można kupić na stronie www.bamse.com.pl . Więcej zdjęć na Instagramie: @bamse.com.pl

zaglowki_Bamse

bamse notatka prasowa 1

 

Komentarze

Navigate